piątek, 11 września 2015

"CHANEL, LES 6 OMBRES"

Zaledwie dwa dni temu obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Urody – to z pewnością wyjątkowe święto dla wszystkich „zakupoholiczek”, „kosmetykoholiczek”, jak też „urodoholiczek”. Pozostając w tym temacie na dziś przygotowałam dla Was spójny, przejrzysty i w miarę treściwy post opowiadający o cieniach do powiek marki „CHANEL”. Firmy, która większości z nas kojarzy się z wysokimi cenami, przepychem oraz nienaganną jakością – jednym słowem: z ideałem. W dalszej części wpisu dowiecie się, jak sprawdziła się ona w moim przypadku.


Moja paletka to zestaw sześciu uniwersalnych, matowych cieni – „CHANEL, Les 6 Ombres” w odcieniu „Neymphéa”, zamkniętych w luksusowym złotym opakowaniu.


To zestaw, którym bez problemu wykonamy delikatny, dzienny makijaż oraz typowo wieczorowe oko. Pozwoli nam na to bardzo trafne połączenie kolorystyczne: czysta biel, chłodny brąz, chłodny fiolet, jasny beż, ciepły brąz, ciepły i głęboki fiolet. 


Paletka swoim wizualnym wyglądem bardzo kusi, jednak na pewno każda z Was jest ciekawa, jak sprawdza się w praktyce. Poniżej przygotowałam dla Was krótką listę zalet i wad – mam nadzieję, że dzięki niej dowiecie się tego, czego chcecie :)

ZALETY:
  • mocno napigmentowane kolory, nie zmieniające swojego odcieniu w ciągu dnia; 
  • długa trwałość; 
  • brak problemu ze ścieraniem się, czy też rolowaniem produktu na skórze; 
  • wydajność; 
  • przyjemne i wytrzymałe opakowanie; 


WADY:
  • osypywanie się (jedynie w przypadku ciemnych cieni); 
  • dosyć oporna praca na powiece; 
  • cena;
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Podsumowując moja ogólna opinia w stosunku do palety jest pozytywna, jednak gdyby nie fakt, że dostałam ją w prezencie raczej nie zdecydowałabym się na jej zakup. Tak, jak wspomniałam na początku sięgając po coś „z górnej półki” u każdego z nas wzrastają oczekiwania – jestem zmuszona stwierdzić, że firma „CHANEL” nie do końca je u mnie spełniła. 

51 komentarzy :

  1. Fajna paletka, beże i brązy na pewno wykorzystasz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystałam już z nich, co widać na opublikowanych zdjęciach - bardzo mi się podobają, są w idealnie neutralnym tonie :) Myślę, że fiolety również wykorzystam bawiąc się nimi w makijażu, spróbować z pewnością warto ;))

      Usuń
  2. Rzeczywiście ta firma wywiera wrażenie :) Kolorki zawarte w palecie są fenomenalne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przyznać, że kolorki kojarzą mi się z moją mama, bo ona uwielbia fiolety i taka paletka była by dla niej idealna, ale również paleta jak to Chanel, jest piękna. Choć zamieniłabym biały cień na jakiś beżowy ;)

    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ten biały cień wykorzystuję do subtelnego rozjaśniania wewnętrznych kącików. Dzięki temu osiągam przyjemny, "świeży" efekt :))

      Usuń
  4. Hello from Spain: great beauty product. Great colors. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  5. Paletka robi ogromne wrażenie :) beże i brązy świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kolory cieni z paletki są świetne :) pewnie idealnie ze sobą współgrają na powiece :)

    zapraszam do siebie, byłabym bardzo wdzięczna za poklikanie w linki w najnowszym poście :)
    http://vaasy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne te kolorki muszę przyznać. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Niestety nie mogę, ponieważ nie znam ceny - paletkę dostałam w prezencie.

      Usuń
    2. Tak właśnie czytałam, że prezent, ale napisałaś w wadach 'cena', dlatego byłam ciekawa. Buziaki :*

      Usuń
    3. Napisałam tak, ponieważ z różnych źródeł udało mi się pozyskać informację, iż cena cieni waha się w granicach 300 złotych - w zależności od tego, czy kupujemy je w kraju, czy za granicą :))
      Buziaki i pozdrowienia Kochana! :*

      Usuń
  9. Jak się okazuje, nie wszystko co to drogie, jest ideałem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiekne kolory <3 Po prostu jest CUDOWNA <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj takim prezentem to ja bym nie pogardziła, haha :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ekstra wygląd bloga i cudny wpis !

    http://want-cant-must.blogspot.com/2015/08/tag-7-deadly-sins-book-must-have-luc.html
    ps poklikasz w linki pod zdjęciami?

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety jakość nie zawsze pokrywa się z ceną. Cieni z Chanel nie miałam ale posiadam z Diora i przyznam szczerze ,że jestem nimi rozczarowana. Świetnie napisany post, piękna prezentacja :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, prawda - okrzyknięte, znane i drogie marki potrafią zawodzić. Cieszę się, że wpis przypadł Tobie do gustu! :)

      Usuń
  14. Sam design produktu do mnie przemawia. Cudo. :)
    Może pod bazą te ciemniejsze cienie by się nie osypywały?

    Pozdrawiam,
    Birginsen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Angielko, to słuszna porada! Z pewnością spróbuję popracować z nimi na bazie :))

      Usuń
  15. Bardzo ładne opakowanie i kolory. Jednak marka poza moim zasięgiem

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolorystyka bardzo mi się podoba :) opakowanie jest przepiękne, niezwykle eleganckie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Marzą mi sie takie produkty ale narazie pozostaję przt tańszych ;p może kiedyś sobie pozwolę na takie. Piękne zdjęcia. Obserwuję :)
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Niestety nie znam dokładnej ceny :( Z tego co mi wiadomo waha się ona przy kwocie 300 złotych.

      Usuń
  19. Piękne zdjęcia! Paletka ma bardzo ładne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. widzę, ze najczęściej używasz odcieni, które najbardziej mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna paletka, chociaż akurat kolory nie dla mnie zupełnie

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne kolorki :)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepięknie się prezentują te cienie ;)

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. gdyby nie wysoka cena to pewnie byłaby moja, bardzo elegancko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiesz, że ja w ogóle nie miałam pojęcia o tym międzynarodowym dniu urody ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem bywa i tak - teraz już wiesz! :D

      Usuń
  26. ja mma cienie z chanel (4kolory) i strasznie ich nie lubie, wycieraja sie i po kilku godzinach mam "gola" powieke :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, w takim wypadku będę ich unikać ;))

      Usuń
  27. Śliczne kolory! Jestem zachwycona! Obserwuję! Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. piękne odcienie :)
    eunikovakinga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. świetny blog !
    jeśli masz czas zapraszam :)
    oraz zachęcam do obserwacji.
    http://kolorowy-ptak.blogspot.com/2015/09/witam-wszystkich-w-ten-jakze-piekny.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta oporna praca na powiece raczej mnie do nich zniechęca ;/

    OdpowiedzUsuń
  31. super post i szczera opinia! to najważniejsze :) świetne kolory! szkoda, że ma takie wady :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ładne pudełko i kolory cieni :) jestem ciekawa efektu połączenia ich na powiece!

    Zapraszam na mój BLOG

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetnie musi byc, mieć okazje używać takiej paletki, ale wydaje mi się, ze tańsze paletki radzą sobie równie dobrze co taka :))
    Kolory są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ładne kolorki i podoba mi się eleganckie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń

** Dziękuję za każdy komentarz! :) **