niedziela, 20 grudnia 2015

NEW IN #3 | „REAL TECHNIQUES” – BRUSHES IN MY COSMETIST

Witajcie moi Mili!
Dzisiaj wbrew moim planom na blogu zamiast znaleźć się nowa stylizacja, opublikowana zostaje krótka recenzja nowości w mojej kosmetycznej torbie. Precyzując następny post z serii „NEW IN” (linki do poprzednich: TUTAJ i TU). Mam nadzieję, że kilka moich słów zdoła przybliżyć Wam te produkty - być może nawet zachęci do zakupu. Zaś by nie było, iż w tym roku na stylstynce brak świątecznych akcentów, w minione dni bawiłam się wraz z trybem manualnym i stworzyłam owe fotografie. Nie ukrywam, iż liczę na to, że ucieszą niejedno oko! :)

Nie brnąc w dalsze, zdecydowanie zbyt długie wstępy, zapraszam Was do lektury!

Chętnie założyłabym się z kimś, że co trzecia z Czytelniczek słyszała już kiedyś wdzięczną nazwę „Real Techniques”, bowiem to marka, o której na rynku kosmetycznym, jak było głośno, tak i nadal jest. Z pewnością po części przyczyniło się do tego ich pochodzenie. Jeśli nie wiecie skąd się wywodzą, mogę Wam podpowiedzieć, że zaprojektowane zostały przez duet sióstr fascynujących się sztuką wizażu – dziewczyny zaistniały ze swoim własnym kanałem Pixiwoo na YouTube.
Akcesoria te nie tylko zaskakują prostym i jakże uroczym designem, ale także bezkonkurencyjną, jak na pędzle syntetyczne jakością oraz wielofunkcyjnością. Mimo, iż posiadam je od stosunkowo niedawna, bez trudu rozumiem wszystkie ich zwolenniczki ;))
Wydaję mi się, iż warto wspomnieć również, że zestawy pędzli od „Real Techniques” to pierwsze tak „poważne” artykuły w mojej kosmetyczce. Do tej pory nie miałam okazji wykonywać makijażu za pomocą znanych, markowych produktów – co przyczyniło się do znacznej zmiany mojego nastawienia względem stosowanych rzeczy. Aktualnie wychodzę z założenia, że jak najbardziej warto inwestować w to z czym do czynienia mamy mieć na co dzień. Przekonanie „im droższe tym lepsze” w tym przypadku w pełni napotyka na swoje odtworzenie :)


By móc poczuć pełnie zadowolenia zdecydowałam się zaopatrzyć w aż trzy sety:
  • minimalistyczny i uniwersalny „Travel Essentials” (LINK);
  • efektywny „Core Colletion” (LINK)
  • niezastąpiony „Starter Set”  (LINK)

Poszczególne składy są świetnie skomponowane co pozwala na wykonanie każdego makijażu w prosty i wygodny sposób, bazując na jednym, bądź kilku zestawieniach. Niekwestionowaną zaletą są również zaskakujące opakowania, których budowa pozwala na przeróżne kombinacje ustawień, a także higieniczne i bezpieczne przechowywanie. Syntetyczne włosie zapewnia zaś trwałość i pomyślne współprace z wieloma konsystencjami kosmetyków. Jedyną wadą, która może dać się odczuć jest cena – jak już wcześniej wspominałam pędzle to swego rodzaju inwestycja, stąd też niektóre koszty mogą nas mniej lub bardziej zadziwić.
Zostając w temacie ceny przedstawiam Wam listę miejsc, w których możecie je nabyć:  oficjalna strona firmy „Real Techniques”, drogerie internetowe (MintiShop.pl, Cocolita.pl) oraz chińskie strony wielobranżowe (przykładowo: Dresslink.com) – z czego ostatnia opcja nie gwarantuje nam oryginalności danego zakupu.



Podsumowując moje wymagania pędzle spełniają w 100%, dlatego też bez wyrzutów sumienia serdecznie je Wam polecam! Uważam, że warto je przetestować i dołączyć do grona wielbicielek firmy „Real Techniques”! :)

38 komentarzy :

  1. znam tą markę z blogów i pędzle wyglądają naprawdę solidnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miłego używania :) Ja czaję się na pędzle Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O "Hakuro" również krążą same pozytywne opinie, więc powodzenia w realizacji celu! :))

      Usuń
  3. Matko jakie cudeńka! Chciałabym być ich posiadaczką! =)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kilka razy widziałam pędzle z RT w Tk Maxx i zastanawiałam się nad ich zakupem ;) Może kiedyś się skuszę, bo mnóstwo dziewczyn je chwali ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę, proszę - nie miałam pojęcia, iż pędzle tej firmy można znaleźć w "TK Maxx"! :D

      Usuń
  5. Piękne te pędzelki:) wyglądają na bardzo miękkie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Póki co do gustu przypadł mi ich... jeden pędzel :P Bezużyteczne kształty i strasznie "sztywne" włosie w porównaniu do innych firm... Naprawdę wolę od nich "chińskie puchacze", które kosztuję grosze i są tak cudownie miękkie i sprężyste :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzle to swego rodzaj typ kosmetyku, więc każdy musi dobrać coś pod siebie - dlatego też nie mam zamiaru podważać Twojej opinii, jednak szczerze mówiąc trudno mi ją przyjąć ustosunkowując się do własnych wrażeń, jak również opinii tysiąca internautek. Dla mnie są wprost wyśmienite, a już w ogóle jeśli chodzi właśnie o ich włosie! :))
      Zaś co do ich kształtów, to moim zdaniem są bardzo fajne i sprawdzają się w różnych "akcjach", a nie tylko tych do których są przeznaczone - także wydaję mi się, że to już kwestia naszej kreatywności ;)
      Dziękuję za Twoją opinie i pozdrawiam!

      Usuń
  7. oo świetne pędzle!
    http://eunikovakinga.blogspot.com/2015/12/a-million-dollar-smile-with-hismile.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę wreszcie kupić dobre pędzle. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze swojej strony mogę zagwarantować, że z pewnością nie pożałujesz :)

      Usuń
  9. Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście ?
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2015/12/nowosci-czyli-moje-zamowienia-z-shein.html
    Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za bezczelność! Justyna nie przeszkadzają Ci tego typu komentarze na blogu?

      Usuń
    2. Oczywiście, iż przykro mi jest czytać taki komentarz, jak ten powyższy. Nikomu nie jest do śmiechu, jeżeli dana osoba traktuje naszą stronę jako darmowe miejsce do reklamowania się i nie obchodzą jej nawet publikowane treści - niestety jakby nie było jest to już czyiś wybór i nie mamy na to wpływu.
      Mogę dodać jeszcze jedynie, że takie nachalne spamowanie raczej nie przynosi rezultatów i nie jest mile widziane w blogosferze :)

      Usuń
  10. Ja szczerze polecam pędzle GlamBrush z glamshop.pl
    Używam od początku października i jestem w prost zakochana. Ich cena nie jest aż tak zwalająca z nóg. Najtańszy pędzel to chyba 16 zł, a najdroższy (kabuki) 40zł. Polecam :)
    justfashion-justpassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za rekomendację! Już kiedyś wpadłam na "Glam Shop" Hani i artykuły mnie mocno zaintrygowały, więc być może w przyszłości będzie z tego coś więcej :)

      Usuń
  11. Ja mam Hakuro i jestem bardzo zadowolona. W sferze marzeń są pędzle Zoeva ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja mam cały zestaw pędzli, który leży w szafie i jest nieużywany. Czasem tylko użyję jednego do wykonania smoke eye. No cóż - nie lubię się w to bawić ;)

    Obserwuję.
    Dziękuję za komentarz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Nie każdemu sztuka makijażu może sprawiać przyjemność, to zrozumiałe ;))

      Usuń
  13. ja mam dwa zestawy tych pędzli z Dresslink - podobno jest to podróbka, ale są naprawdę rewelacyjne i miło mi się ich używa.. przyjemność z korzystania z tych jest pewnie taka sama albo i większa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widziałam je na tym portalu - szczerze mówiąc to po zdjęciach zamieszczonych na stronie można wnioskować, iż mimo wszystko to oryginalne egzemplarze.

      Usuń
  14. Słyszałam o tych pędzlach, ale nigdy nie miałam okazji ich wypróbować :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. JEstem bardzo ciekawy tych pędzli

    OdpowiedzUsuń
  16. Już od pewnego czasu zastanawiam się nad jednym z nich, ale Twoja recenzja przekonała mnie do zakupu ;)

    http://dominikaexpanse.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Może zdecyduję się na te pędzle, bo marzą mi się od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. dostalas pedzle ze wspopracy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, wpis jest w pewnym stopniu sponsorowany :)

      Usuń
    2. Nie rozumiem Twoich wątpliwości - jeżeli masz jakiś głębszy problem, proszę pisz wprost, bądź zgłoś się do mnie drogą mailową.
      Wszelkiego typu współprace w świecie blogosfery raczej nie są niczym nieoczekiwanym, ani tajemnym - także luz ;)

      Usuń
  19. Ale super ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Super pędzle! :D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

** Dziękuję za każdy komentarz! :) **