czwartek, 25 maja 2017

"Lancôme, La Vie Est Belle" | PERFUME REVIEW

Dzień dobry Wszystkim!
Na samym początku chciałabym nieco wytłumaczyć Wam moją ostatnią nieobecność. Czuję się winna Wam tego, gdyż spore grono, zauważyło, iż w minioną niedzielę, wbrew mojemu zwyczajowi – nie pojawiła się żadna nowa publikacja. W związku z czym, otrzymałam kilka przyjemnych wiadomości od Czytelników martwiących się o mój „blogerski los”. Kochani, dziękuję Wam za to! Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak ciepło na sercu mi było, kiedy musiałam zabrać się za odpowiadanie na Wasze komunikaty :D Cieszę się, że jesteście ze mną – wiedzcie, iż bez Was to miejsce nie miałoby sensu istnienia, a ja nie miałabym skąd czerpać motywacji do tworzenia! Tłumacząc zaś moją kilkunastodniową absencję, nie mam wiele do powiedzenia. Stanęłam przed jednym z powszechniejszych dylematów: „mało czasu, a multum obowiązków”… i jak (marnie) z tego wybrnęłam, to już sami się orientujecie ;)

I to by było na tyle tytułem wstępu! 

Mam nadzieję, że uda mi się Was zaskoczyć dzisiejszym wpisem, ponieważ będzie to coś, czego jeszcze w tym miejscu nie widzieliście. Treść niepowszednia, której raczej byście się nie spodziewali! A która liczę, że dobrze się przyjmie i zapoczątkuje tym samym nową serię na moim blogu.
Na myśli mam recenzję perfum. Od kilku lat interesuję się kosmetologią i wszelkimi urodowymi zagadnieniami. Z biegiem czasu ta pasja zaczęła rosnąć w siłę i zapoczątkowała rozwój nowego hobby, pochodnego do tej tematyki – zainteresowania perfumerią. Z racji zaś, że lubię dzielić się tym, co mnie zajmuje z innymi, skorzystam ze swoich praw i zaproszę Was na rzetelną recenzję wyjątkowego zapachu „Lancôme, La Vie Est Belle”

„La Vie Est Belle”, to wyrażenie zaczerpnięte z języka francuskiego, które w tłumaczeniu oznacza: życie jest piękne.
Hasłem przewodnim dla tego zapachu jest według producenta filozofia życia i szczęścia. 
  • Nuty głowy: czarna porzeczka, gruszka.
  • Nuty serca: irys, jaśmin, kwiat pomarańczy.
  • Nuty bazy: paczula, fasola tonka, wanilia, pralinka


W momencie, kiedy pierwszy raz natchnęłam się na te z pozoru niewinne i niczym nie wyróżniające się perfumy, doznałam olśnienia. Ich woń przeniosła mnie w inną rzeczywistość, ciesząc swoją niezwykle intensywną i zwracającą uwagę słodyczą. W tamtej chwili, po raz pierwszy udało mi się konkretnie określić mój zapachowy gust – skłaniający się ku perfumom o tzw. „bazie gourmand”. 
Z perspektywy czasu wiem, iż nie było to zwykłe zauroczenie. W zapachu rozkochałam się do tego stopnia, że na daną chwilę jest to mój absolutny pewniak! Spryskanie się tym aromatem wywołuje nie tylko euforię, ale też sprawia, że mój dzień już na samym początku staje się pogodniejszy. Otulona owocowo-kwiatową kombinacją czuję się niezależna, kobieca i intrygująca zarazem. Ba! Od razu przybywa mi wszelkich sił i chęci! Z tego też powodu, uważam, że w przypadku tych perfum filozofia producenta spełnia się w 100%. Są one skupione na idei piękna życia, oraz wolności inspirowanej radością i przyjemnością. W ciągu dnia godnie reprezentują swoją nosicielkę, dzięki nieustannej projekcji. Ich rozkwit na skórze jest na tyle dynamiczny, iż czujemy go godzinami. To zaś uczucie sprawia, że nabieram ochoty na więcej i czekam na to, czym dalej zaskoczy mnie mój perfum. Takie nuty nie są też obojętne dla otoczenia. Wręcz przeciwnie, zaczepiają je i na moment subtelnie otulają. 
To wszystko rzutuje zaś na moje niezwykle pozytywne odczucia związane z „Lancôme, La Vie Est Belle”. Jeżeli na co dzień jesteście ambitnymi i znającymi swoje cele kobietami, które w nienachalny sposób lubią się wyróżniać, a także otaczać oryginalnymi i nietuzinkowymi motywami – musicie poznać ten zapach! Oczarowujący sam w sobie i zmieniający koncepcję codzienności. Być może niekoniecznie przypadnie Wam do gustu, gdyż to swego rodzaju „ulepek”, ale na pewno długo będziecie o nim pamiętać.


Na koniec zaś pozostawiłam, coś dla tych Czytelników, którzy poszukają konkretów – a więc moją opinię zawartą w jednym zdaniu oraz zwięzłe i merytoryczne zestawienie + i -.

MOJA OPINIA: 
Jedyne w swoim rodzaju, czarujące i delikatnie adorujące, pozwalające poczuć niebanalną estetykę szczęścia! 

+ POZYTYWY:
  • nadzwyczajna woń, wyróżniająca się pośród innych perfum;
  • zaskakująca projekcja;
  • wysoka intensywność zapachu oraz jego trwałość;
  • tajemniczość, zmysłowość i kobiecość;
  • uniwersalność – „La Vie Est Belle” pachnie trafnie o każdej porze dnia i roku;

- NEGATYWY: 
Jako naczelnej fance zapachu, trudno odnaleźć mi jego jakąkolwiek negatywną cechę. Aby jednak recenzja zachowała swoją kompetentność, udało mi się wyszczególnić jeden istotny fakt, plasujący się na granicy „+/-” ;)
  • skrajność reakcji, które wywołują te perfumy – albo je pokochasz albo znienawidzisz; 


72 komentarze :

  1. Czuje, że te perfumy przypadłyby mi do gustu. =)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Super ♥ Fanklub „Lancôme, La Vie Est Belle” się poszerza! :D

      Usuń
  3. Nie znam tych perfum, ciekawa jestem zapachu :)
    Klikniesz u mnie w linki w najnowszym poście ?

    OdpowiedzUsuń
  4. minimalistycznie piękne opakowanie :) sam zapach znam, ale nie potrafię odtworzyć go w tej chwili w pamięci i sama nie wiem, jakie reakcje wzbudził we mnie :D jednak obecność słodkich owocowych nut może jednak wieszczyć miłość między nami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelino, w takim razie przy najbliższej okazji przypomnij sobie jego zapach i przekonaj się, czy rzeczywiście będzie to miłość! :)

      Usuń
  5. Znam ten zapach i jest dla mnie troszkę za słodki. Zdecydowanym moim faworytem z Lancome są perfumy Poeme :-)Z niecierpliwością czekam na dalsze perfumiarskie wpisy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że akurat zapachu "Poeme" nie znam, ale z pewnością to nadrobię ;)
      Co do perfumiarskich wpisów - wszystko wskazuje na to, iż kolejne będą się pojawiać, ale prosiłabym o odrobinę cierpliwości w tym temacie :)

      Usuń
  6. Ja to każdego pachniucha muszę obwąchać na żywo :) i zobaczyć jak utlenia się na skórze bo kilka razy się naciełam na kimś piękny zapach na mnie śmierdzioch :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście Aniu! By nie żałować zakupu perfum należy je wcześniej przetestować na sobie samym :)

      Usuń
  7. Szukam perfum z duza trwałości. Mozliwe, ze by ten zapach do mnie przemówił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o trwałość to jest wręcz "niedorzecznie" dobra. Po jednorazowej aplikacji woń potrafi się utrzymywać ponad dobę ;)

      Usuń
  8. Nie mialam okazji jeszcze sie z nim zapoznanc, ale zwroce uwage przy okazji.
    pozdrowionka

    http://www.simplethingsbyjok.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Good pictures, have a good day

    http://elegant-e.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba skuszę się na ich kupno :D
    Zapach na pewno musi byc piękny :)

    Zapraszam:* Odwdzięczam się za każdą obserwacje:D

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tego zapachu, ale bardzo chętnie bym sprawdziła jak pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam tego zapachu, ale Twoja recenzja brzmi interesująco, a flakonik bardzo estetyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam przyjemności powąchania aczkolwiek z Twojej recenzji wynika, że warto sięgnąć i również przetesotwać :)

    http://stylistfashioon.blogspot.com/2017/05/maj-zwiewna-sukienka-w-poaczeniu-z.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Teraz już wiemy czym pachniesz :D
    Sama mam swoją niewielką kolekcję perfum, w tym ten zapach Lancome. Nigdy nie pomyślałabym, że to Twój ulubieniec, jakoś tak patrząc nie Ciebie bym się tego nie domyśliła :D

    Świetny, bardzo przyjemny w lekturze post. Plus estetyczna prezentacja zdjęciowa - oby więcej wpisów w serii recenzji perfum :)

    Pozdrawiam, Marlena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Twój komentarz! ♥
      Wydaję mi się, że nie znając kogoś osobiście, a jedynie oglądając jego zdjęcia, bardzo trudno jest wyczuć jego gust zapachowy - nic więc dziwnego, iż mój wybór mógł Cię tak zdziwić. Jak to mówią: "pozory mylą"! A teraz wiesz, że mamy ze sobą "coś" wspólnego :D

      Usuń
  15. Excellent post (as always)!Thank you very much :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mój ulubiony zapach ! :)
    _______________
    Aleksey

    OdpowiedzUsuń
  17. Flakonik wygląda super! Szkoda, że nie czuję zapachu przez Internet :( :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :) Zachęcam, jednak do zapoznania się z zapachem w jakieś stacjonarnej perfumerii.

      Usuń
  18. Wyglądają bardzo ładnie, a zapach mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oh its gorgeous bottle, Love it

    OdpowiedzUsuń
  20. Thanks a lot :D

    OMG so amazing packaging :o I'm addicted to parfums and this looks fantastic

    NEW DECOR POST | Bed Clothing Makes The DIFFERENCE
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie widziałam tych perfum ale wyglądaja naprawdę pięknie! Obserwuje oczywiście :)

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Podoba mi się nuta główna, no i śliczny flakonik :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niedawno miałam okazję powąchać ten zapach i jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. cudny jest ten zapach, ma moje ukochane nuty, póki co miałam tylko zamienniki

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowne jest w Tobie to, jak traktujesz swoich czytelników. Jako stała czytelniczka zawsze czuję się tutaj ciepło przyjęta :) Cieszę się, że rozwijasz swoje możliwości i mam nadzieję, że nie będziesz już mieć żadnych przerw od blogowania!
    Przy okazji gratuluję tak dużej liczby wyświetleń! :*

    Pomysł wprowadzenia nowej serii na blogu bardzo mi się podoba.
    Perfuma "La Vie Est Belle" opisałaś w bardzo lekki i melodyjny sposób, dlatego też nie mogę się już doczekać, kiedy wybiorę się do jakieś galerii żeby go powąchać.

    A czy czasem nie wspominałaś kiedyś o jakiś innych perfumach? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój komentarz jest jak miód na moje serce! Dziękuję bardzo ♥
      Cieszę się, że tak odbierasz mój sposób komunikowania się z Wami, moimi Czytelnikami. Jesteście istotną częścią mojej pasji, więc nie wyobrażam sobie, bym mogła traktować Was w jakikolwiek inny sposób :)
      Jestem autorkom "stylstynki", ale jej współtwórcy to przecież między innymi Wy - także ogromny 1 000 000 na liczniku wyświetleń jest Waszą zasługą, za którą to ja jestem wdzięczna ♥

      Co do Twojego końcowego pytania:
      Nie wykluczam, że wspominać mogłam o "Calvin Klein, Euphoria", bądź "Paco Rabanne, Olympéa".

      Usuń
  26. muszę sprawdzić jaki ma zapach:)
    pozdrawiam cieplutko :)
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładne zdjęcia :) <3
    Oj niestety zapachu nie znam, ale wierzę że jest piękny :)
    Miłego dnia kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pomysł na nową serię bardzo mi się podoba, bo uwielbiam zmieniać perfumy - jak rękawiczki, że tak napiszę :D O La Vie Est Belle jeszcze nie słyszałam, ale po opisie wnioskuję, że chyba muszę ich poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pierwszy raz spotykam się z perfumą tej marki :) Po twojej recenzji nabrałam ochoty na jej wypróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam :) "Lancôme" to moim zdaniem jeden z najlepszych perfumeryjnych producentów.

      Usuń
  30. Musiałabym powąchać, ale myślę, że spodobał by mi się ten zapach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Właśnie szukam jakiś fajnych perfum, więc koniecznie muszę sprawdzić ten zapach. Jeszcze nigdy nie miałam perfum z Lancome.

    OdpowiedzUsuń
  32. najpierw zauroczyła mnie buteleczka, i odrazu się w nich zakochałam jak tylko powąchałam, są prześliczne :)
    asziaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znamy tego zapachu, za to flakonik jest przeslodki <3 <3
    Miłego weekendu kochana <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  34. znam, lubię i obecnie go używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie znam tego zapachu ale flakonik jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem bardzo ciekawa tego zapachu :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam ten zapach, jeden z piękniejszych ostaniego czasu :) Mam mały flakon i bardzo często po nie sięgam. Zgadzam się, że te perfumy wywołują skrajne emocje - co prawda większość osób reaguje z zachwytem na ten zapach, ale znam takie, które go nie znoszą;)
    Pozdrawiam!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline, właśnie też znam kilka takich osób - w końcu każdemu co innego przypada do gustu. Cieszę się, jednak, iż podzielasz moje zafascynowanie tym zapachem ♥ :)

      Usuń
  38. Świetne perfumy. Właśnie szukam czegoś nowego dla siebie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie przepadam za perfumami. Wszystkie mnie duszą.

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo lubię ten zapach, ale nigdy nie zdecydowałam się zakup pełnowymiarowej buteleczki.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ostatnio natknęłam się na te perfumy w douglasie i pozwoliłam sobie je przetestować , bardzo mi przypadły do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ostatnio nie testowałam żadnych nowych zapachów, muszę koniecznie sprawdzić ten flakonik :))

    MERI WILD BLOG

    OdpowiedzUsuń
  43. Kiedy nowy? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W piątek, bądź sobotę. Obiecuję i przepraszam, że musisz tyle czekać :*

      Usuń
    2. Przyłączam się do oczekiwania ;)

      Usuń
  44. Uwielbiam ten zapach <3

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. U mnie to samo, doba powinna mieć zdecydowanie więcej godzin ! :/

    Nie znam tych perfum, ale myślę, że polubilabym się z nimi, bo lubię takie zapachy kwiatowe lub owocowo-kwiatowe <3

    Bo życie jeyst piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  46. It seems to be wonderful.
    I just follow the blog, follow back?
    Kisses
    http://virginiaferreira91.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń
  47. Ciekawe perfumy, jednak moim faworytem będą już zawsze perfumy z Zary:)

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Z chęcią sprawdziłabym zapach tych perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Niestety nie znam tych zapachów ale wyglądają prześlicznie, wypróbuje przy okazji :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie znam niestety tego zapachu ale flakonik wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń

** Dziękuję za każdy komentarz! :) **